Malowanie
W naszym domu mieszkamy już kilka lat.
Więc jak to bywa po takim czasie coś już trzeba odnowić i wyremontować. Na pierwszy ogień poszły ściany. Postanowiliśmy z żoną że przemalujemy cały dom. Stara farba już troche starciła swój blask a poza tym znudziła nam się. Ile można oglądać te same kolory? I tataj zaczęły się schody. Gdy pojechaliśmy do sklepu z farbami, kompletnie nie wiedzieliśmy na jaki kolor się zdecydować. Bo gama kolorów jest taka duża a wszystkie wyglądają na fantastyczne. Gdy zdecydowalismy się w końcu coś wybrać powstał następny problem. Każde z nas wybrało inny kolor, i ciężko było dojść do porozumienia:). W końcu ustaliliśmy, że do połowy pomieszczeń kolory wybierze żona, do drugiej części ja a dzieci wybiorą do swoich pokoi. Jak postanowiliśmy, tak też zrobiliśmy. W sklepie wymieszali nam dokładnie takie kolory jak chcieliśmy. Zabraliśmy je do domu a następnego dnia przyszła ekipa do malowania. Efekt ich pracy przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania. Ściany wyglądały pięknie.
Zobacz również:
StrychKilka lat temu wybudowaliśmy nasz wymarzony domek. Wykończyliśmy parter, pierwsze piętro i mogliśmy sie do niego wprowadzić. Zostały jednak nie wykorzystane pomieszczenia na poddaszu, gdzie przez ten czas zrobił sie po prostu taki grajdołek, gdzie wynosiło...
Rodzinny mecz
Na naszym osiedlu zorganizowano w poprzednim tygodniu rodzinny turniej piłki nożnej. Drużyny składały się z sześciu graczy. Najciekawsze było w tym to, że w każdej ekipie musiała być najbliższa rodzina i musiały grać co najmniej dwie kobiety. W naszej...
Płot
Od jakiegoś czasu mieszkamy w naszym własnym domu na obrzeżach miasta. Wiadomo jak to jest gdy buduje sie dom - zawsze coś nie zostanie zrobione do końca albo jakaś praca zostanie odłożona na później. Podobnie było u nas. Po prostu brakło nam funduszy...